Azja 2019,  Laos

Luang Namtha na skuterze

0

Luang Namtha jest znacznie mniejsze niż inne miasta, które odwiedziliśmy. Night Market – to kilka stoisk, głównie z jedzeniem. Trochę ciuchów, bardziej przypomina to biedne targowisko.
Jest za to świetną bazą wypadową do Nam Ha National Bio-Diversity Conservation Area, do którego wybieramy się jutro i do wycieczek na skuterze po okolicznych wioskach.

Na motorze ostatnio siedziałem 19 lat temu, więc było trochę stracha, w dodatku z pasażerem z tyłu ale się przełamałem i za 50 000 LAK wypożyczyliśmy czerwoną Hondę.

Trasa wiodła przez okoliczne wioski, głównie szutrową drogą. Raczej nie robiliśmy żadnej sensacji we wioskach, dzieciaki czasem radośnie krzyczały „sabadi” albo „hello” 🙂
Zatrzymaliśmy się w kilku miejscach na fantę, czy sprite. Jakieś kobiety coś tam tkały, kurczaki i małe czarne świnki latają po drodze, ludzie noszą drewno w koszach, wokół bambusowe chatki, czasami pomiędzy nimi pojedyncze betonowe.
Nieswojo się czuję robiąc zdjęcia ludziom. Tutaj też nie chcieliśmy jakoś nieczule pstrykać czy traktować tego jako atrakcję, dlatego brak zdjęć, choć niektóre kadry były jak z national geographic.

0

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
majkelWielebny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wielebny
Gość
Wielebny

Co do robienia zdjęć ludziom, to doskonale Cię rozumiem, mam to samo. Z jednej strony szkoda, że nie zrobiłeś, ale z drugiej czemu mają się czuć jak w zoo czy na safari? Pozdro!